poniedziałek, 7 lipca 2014

Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna. Popełniam błędy, jestem niesforna, a czasem trudna do okiełznania. Ale jeśli nie potrafisz wytrzymać ze mną w najgorszym, wtedy na pewno nie zasługujesz na mnie w najlepszym.

**Elli**

Dzisiaj, pierwszego marca odbędzie się pierwszy koncert chłopców w Cardiff, w Walii. I również mój pierwszy z wielu razy, kiedy będę supportować 5SOS, którzy będą później supportować 1D. Dokładnie nie wiem, dlaczego zgodziłam się zrobić to dla chłopaków. Myślę, że to dlatego, że nie chciałam ich zawieść, ale to już bez znaczenia, ponieważ jest już za późno na wycofanie się. Mam dokładnie piętnaście minut na dokończenie przygotowań i nastrojenie się, zanim wyjdę na scenę.

"Oh Elli, wyglądasz pięknie!" Lou skomplementowała mnie, wchodząc do mojej garderoby i badając mój strój. Zaskakująco, udało mi się wybrać coś przyzwoitego. Zwiewny, biały tank top wciągnięty w jasnoróżową rozkloszowaną spódnicę sięgającej do połowy uda. Na stopy założyłam parę białych niskich conversów z czerwonym serduszkiem po bokach.

"Dzięki," wymamrotałam, próbując upiąć włosy, ale z marnymi skutkami.

Potrząsając głową, Lou odciągnęła moje ręce na bok, łapiąc kilka kosmyków, po czym spięła je razem kremową kokardą. Następnie przejrzałą moją szkatułkę z biżuterią, zanim wyciągnęła z niej parę różowych i drugą białych kolczyków w kształcie kwiatków, oraz zestaw złotych bransoletek, który rozdzieliła na pół, po czym umiejscowiła je na moich nadgarstkach. Włożyłam do nosa mój kolczyk w kształcie serduszka. Lou odwróciła mnie twarzą do siebie i umieściła pierścionek w kształcie skrzydeł na moim lewym serdecznym palcu, kotwicę na prawym kciuku oraz dwa splecione serca na prawym środkowym palcu. Wyraźnie zadowolona, cofnęła się, uśmiechając się do mnie.

Odwzajemniłam uśmiech. "Dzięki Lou, naprawdę to doceniam."

"Nie ma sprawy," machnęła ręką. "Ale, czegoś mi tu brakuje..."

Wracając do mojej szkatułki, przekopywała jej zawartość, dopóki nie znalazła małego aksamitnego pudełeczka, po czym umieściła go w moich dłoniach. Wiedziałam dokładnie co to, bez patrzenia, chociaż nie nosiłam go przez rok.

"Załóż to dla niego," Lou poradziła mi.

Powoli otworzyłam pudełeczko, aby ujrzeć naszyjnik, który podarował mi Luke na naszą sześciomiesięcznicę. Wisiorek to srebrne serduszko, które a środku posiada symbol nieskończoności ułożony z diamencików. Wydaje się być takie ciężkie w moich dłoniach, na myśl, że wszystkie nasze wspomnienia zostały przeniesione do tej małej błyskotki.

Lou pomogła zapiąć naszyjnik na mojej szyi, po czym zaprowadziła mnie na arenę, do miejsca, gdzie wszyscy się zebrali. Chłopcy skomplementowali mnie, kiedy zauważyli, że tam stoję i dali mi pełne wsparcia uściski. Luke spojrzał na mnie, gdy kończyłam rozmawia z Harry`m i uśmiechnął się, kiedy zauważył naszyjnik. Ostatnią osobą, którą przytuliłam był Michael, ponieważ miałam mu coś ważnego do powiedzenia.

"Powodzenia," życzył mi, ściskając mnie mocniej.

"Dzięki," wyszeptałam do jego ucha. "Potrzebuję, żebyś zrobił dla mnie coś ważnego. Mógłbyś powiedzie Luke`owi, aby spotkał się ze mną o północy w parku obok autobusów?"

Gdy rozłączyliśmy się, skinął głową. Posyłając mu mały uśmiech, wzięłam mikrofon od jednego z członków ekipy, po czym udałam się na scenę.

"Cześć Cardiff!" krzyknęłam, machając. "Jak się macie?" zostałam obciążona odpowiedziami tysięcy dziewczyn, przez co musiałam zatka sobie uszy.

"Okej. Cóż, pewnie zastanawiacie się kim jestem, a niektórzy z was mogą mnie kojarzy jako basistkę One Direction. Nazywam się Elliana Lockhart i zaśpiewam dla was dzisiaj wieczorem kilka piosenek na prośbę 1D. Pierwsza z nich nosi tytuł 'When you`re gone' autorstwa Avril Lavigne," wzięłam głęboki oddech, po czym skinęłam na Jona, sygnalizując mu rozpoczęcie gry na pianinie.

"Zawsze potrzebowałam czasu spędzonego w samotności,
Nigdy nie pomyślałabym, że będę Cię potrzebować gdy płaczę
I dni wloką się latami odkąd jestem samotna

A łóżko, na którym leżałeś,
Jest pościelone po Twojej stronie. 

Kiedy odchodzisz, liczę kroki, które stawiasz
Czy widzisz, jak mocno Cię potrzebuję w tej chwili?

Gdy odchodzisz
Każdy kawałek mojego serca za Tobą tęskni 
Kiedy Cię nie ma 
Twarz, którą znałam tak dobrze, jej także mi brakuje
Kiedy Cię nie ma
Wszystkie te słowa, których potrzebuję usłyszeć
Aby przebrnąć przez cały dzień 
I czuć się dobrze 
To 'tęsknię za tobą'..."


NOTES:

3 komentarze:

  1. Trochę krótkie ale bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest super meeega,ale szkoda że takie krótkie :/

    OdpowiedzUsuń